Przejdź do treści

Lubelska Szkoła Superbabci i Superdziadka

Wykłady o wielokulturowym Lublinie

 

Na pierwszych wykładach pt. Lublin miasto wielu kultur dr Monika Szabłowska-Zaremba z Pracowni Literatury Polsko-Żydowskiej KUL uświadomiła nam dlaczego warto zająć się tym tematem.

Otóż Lublin leżał na szlaku handlowym i to położenie geograficzne sprawiło, że osiedliło się w nim wiele kupców z różnych stron świata. Mogłyśmy obejrzeć filmy prezentujące dawny Lublin oraz zobaczyć wiele fotografii nieistniejących już obiektów i osób w nimi związanych .W ten sposób uświadomiłyśmy sobie, jak wielkie zmiany nastąpiły w ciągu ostatnich stu lat w historii naszego miasta.

        W maju udałyśmy się do  Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego Świętej Trójcy. Powitał nas tam ks. dr Dariusz Chwastek, który z wielkim zaangażowaniem opowiadał nam o obrzędach i wierze. Podkreślił, iż w kościele ewangelickim ważna jest spowiedź powszechna. Jezus jest jedynym pośrednikiem między człowiekiem, a Bogiem i jedynym ratunkiem dla grzesznika. Wierni uznają niedzielę za dzień Święty, a chrzest za włączanie się człowieka do społeczeństwa kościoła. Pani Monika zabrała potem nas na spacer. Mogliśmy poznać miejsca związane z obecnością ewangelików w Lublinie i ku naszemu zaskoczeniu okazało się, że jest ich bardzo wielu, gdyż jako ludzie pracowici i zamożni, mocno zżyli się z tym miejscem, polonizowali i gotowi byli walczyć za wolność Polski.

          Podczas kolejnego spotkania z dr Moniką Szabłowską-Zarembą zwiedzaliśmy Jeszywas Chachmej Lublin przy ul Lubartowskiej. Już na początku zaskoczyło mnie, że przekraczając próg domu czy budynku żydowskiego należy odpowiednio się zachować. Mezuza, która jest przybita do framugi drzwi, musi być dotknięta ręką, którą potem przykładamy do ust i dopiero można wejść do środka. W domu modlitwy Pani Doktor wyjaśniła, że kobiety mają swoje miejsce zwane babińcem i być należycie ubrane. Zwiedziliśmy sale z obrazami osób i obiektów starego Lublina. Następnie przeszliśmy ul. Lubartowską na Stare Miasto i całą drogę słuchaliśmy i oglądałyśmy miejsca związane z historią lubelskiej społeczności żydowskiej.

          W Katedrze Przemienienia Pańskiego przy ul. Ruskiej powitał nas ksiądz prot. Andrzej Łoś, który swoją przepiękną opowieścią wprowadził nas w świat tradycji prawosławnej. Ikona Matki Bożej Lubelskiej, ikona św. Mikołaja oraz cały ikonostas dodają świetności i blasku tej świątyni. Msze sprawowane są bardzo długo i ksiądz odprawia ją za ikonostasem. Pani Doktor zapoznała nas z historią Cerkwi, wskazała, że jest dokumentem stylu kultur Wschodu i Zachodu. Dowiedziałam się również, że na Placu Litewskim stała kiedyś potężna pięciokopułowa Cerkiew pw. Podwyższenia Krzyża Pańskiego na Placu Litewskim, ale została rozebrana i częściowo materiały z niej przeznaczono na budowę Domu Żołnierza.

    Dokończeniem tego tematu było zwiedzanie cmentarza przy ul. Lipowej. Pani Doktor uświadomiła nam, że jest to najbardziej wielokulturowe miejsce w Lublinie. Cmentarz podzielony jest na poszczególne części: rzymskokatolicką, prawosławną i ewangelicką. Złączony jest z nimi Cmentarz Wojskowy, który dokumentuje najważniejsze wydarzenia historyczne związane z historią Polski. Jest to największy zabytkowy i tak stary cmentarz na tzw. ścianie wschodniej. Mogliśmy poznać część ewangelicką, gdzie zaciekawił nas grób rodziny dwuwyznaniowej: członkowie wyznania ewangelickiego mieli groby po stronie swojego cmentarza, członkowie wyznania rzymskokatolickiego – po swojej. W ten symboliczny, lecz i realny został przełamany mur oddzielający te dwa miejsca pochówku. Przeszliśmy na cmentarz prawosławny. Tam Pani Doktor opowiadała o obrzędach pogrzebowych, o nagrobkach ,o Cerkwi, która stoi na cmentarzu i bramie wejściowej na ten cmentarz. Potem pokazała nam groby zasłużonych dla Lublina i byliśmy miejscu spoczynku Józefa Czechowicza. Odwiedziliśmy również grób Dzieci Zamojszczyzny.

 

Na wykład o kulturze romskiej przebrałyśmy się wszystkie Superbabcie wraz z Panią dr Moniką Szabłowską-Zarembą w stroje cygańskie. Wyglądałyśmy cudownie, dlatego atmosfera podczas wykładu była wspaniała. Wykład był bardzo bogaty i przedstawił nam jak zmieniały się losy Romów. Przez lata tabory ciągnęły się od wczesnej wiosny do późnej jesieni od wsi do wsi. Cyganki zajmowały się wróżeniem i zdobywaniem pożywienia, a Cyganie sprzedawali kowalskie przedmioty. Dopiero w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych wydano ustawę zabraniającą Romom koczowniczego trybu życia i zmuszano ich do stałego meldunku oraz do obowiązku prowadzenia dzieci do szkół.

Kultura romska jest bardzo bogata nie tylko w tradycje muzyczne, lecz i inne rzadko nam znane. Stroje ich są bardzo barwne. Dowiedziałyśmy się o Cygance Papuszy, która pisała piękne poezje chodź drogo za to zapłaciła i o przebiegu dramatycznej przyjaźni, jaka łączyła ją z Jerzym Ficowskim, pierwszym cyganologiem w Polsce.

         Po wykładzie miałyśmy wybory miss, co sprawiło nam wiele zabawy. Były tańce przy muzyce cygańskiej, sesje zdjęciowe oraz zupa z soczewicy – bardzo smaczna.

Tradycyjnie pożegnałyśmy lato, a powitałyśmy jesień.

 

Wszystkie te spotkania uważam za bardzo udane, wyczerpujące tak ciekawe tematy. Uświadomiły mi bogactwo tych kultur. Było to nam wszystkim bardzo potrzebne.

 

                       Superbabcia Stasia Węgorek

Fotografie z tych spotkań zamieszczone w naszej Galerii .


Copyright © 2010 Szkoła Superbabci

Do góry