Zabawy z wnukami.

Jesień to doskonała okazja by zachęcić dzieci przedszkolne, a pewnie i starsze do robienia obrazów z owoców, warzyw, liści i kasztanów. Pomysł wykorzystałam już w lecie, a teraz znakomicie się przydał w czasie pobytu wnuków. Zajęci byli ok. 1,5 godz.!

Ważnym momentem było robienie zdjęć by przesłać rodzicom. Ale warto by inni też obejrzeli.

Polecam i proszę o zdjęcia kolejnych kompozycji

I Kuby lat 6

Praca Kuby.

Praca Zosi lat 5.

"Dzieło Kuby"

Kolejne dzieło Kuby.

Kolejna ciekawa praca.

 

Jak organizuję czas pobytu Wnuków.

Czasami zabieram wnuki z przedszkola, a czasem w wolne dni na kilka godzin do siebie.

Aby zorganizować im czas spisałam swoje pomysły co mogą robić na małych kartkach.. Mogą oczywiście dopisać także swoje pomysły.

Następnie losowały i same wpisywały kolejne liczby. Tak powstał plan, którego pilnowały.

Muszę przyznać, że pomysłów starczyło na trzy dni. A oto one:

1. Malowanie palcami i pieczątkami ( farby do malowania palcami i pieczątki kupiłam w sklepie dla plastyków, ale są także w innych)

2. Skakanie na jednej nodze ( dookoła mieszkania) – same ustaliły ile razy.

3. Rebusiki – sylabiki - to ćwiczenia pomocne w nauce czytania ( patrz Poczytam Ci mamo)

4. Jedzenie

5. Żonglowanie chustkami

6. Budowanie z wykorzystaniem rolek po papierze toaletowym

7. Czytanie baśni
 

A oto prace malarskie wykonywane na podłodze na długich arkuszach.

Maluje Kuba lat 6,5, Zosia lat 5,5, i Marysia lat 2,5

 

 


Copryright © Lubelska Szkoła Superbabci i Superdziadka.